PROLETARYAT

zobacz całą galerię »

Klub Zero mieszczący się w Teatrze Muzycznym Parking gościł na swojej scenie legendarny zespół Proletaryat. Muzycy tej kapeli na czele z wokalistą Tomaszem „Oleyem” Olejnikiem udowodnili że są ciągle w wyśmienitej koncertowej formie.

Wczorajszy koncert (9 marca) z pewnością mógł zadowolić fanów tego, jakże zasłużonego dla polskiej sceny muzycznej, zespołu. Proletaryat pokazał bowiem, że pomimo 25 letniej działalności jest ciągle w doskonałej formie, a ich muzyka i teksty są nadal na czasie.

Panowie rozpoczęli występ od materiału z ostatniego albumu „Prawda”. Usłyszeliśmy tytułowy kawałek a także m.in. „Ruchomy cel”, „Podły” czy „Myśl”. Po tych bardziej melodyjnych lecz niebanalnych utworach zespół zaczął grać swoje starsze kawałki. Co oczywiście wzbudziło entuzjazm pod sceną. Większa część publiczności przybyłej do klubu głośno domagało się bowiem od początku właśnie kawałków z pierwszych płyt zespołu.

„Oley” wraz z zespołem, powrót do lat 90-tych i mocno punkowych numerów rozpoczął od „Ofiarnego stosu” i „Tienanmen” , a w klubie zrobiło się naprawdę gorąco. Zespół rozkręcał się z kawałka na kawałek i słuchając kolejnych kultowych wręcz „Mamy tysiąc lat”, „Czarne szeregi” i „Proletaryat” przechodziły ciarki na skórze. Dla wielu była to bowiem sentymentalna muzyczna podróż w przeszłość.

Zespół po tych numerach podziękował przybyłym i opuścił scenę, jednak nie trwało to długo. Fani głośnym skandowaniem zawrócili kapelę, zresztą publiczność później raz jeszcze przywołała zespół na scenę. Cały półtoragodzinny koncert trzeba uznać za naprawdę bardzo dobry za co należy się wielki szacunek dla muzyków z zespołu Proletaryat. Warto na koniec dodać, że przed gwiazdą wieczoru wystąpiły dwa zespoły, które także zaprezentowały się całkiem przyzwoicie. Mowa tutaj o składzie Ampera i Lecter.

Źródło:www.wczestochowie.pl