Tryptyk rockowy

zobacz całą galerię »

Przeważnie na scenach częstochowskich klubów mamy możliwość podziwiać gwiazdy, mniejsze lub większe, supportowane przez mało znane i młode zespoły. Okazuje się jednak, że młode zespoły także mają siłę przebicia i pomysły, które konsekwentnie starają się realizować. Na wczorajszym (27 lipca) koncercie w Teatrze Muzycznym – Parking mieliśmy możliwość zapoznać się z brzmieniem trzech rockowych kapel, które raczkują jeszcze na scenie muzycznej. Nie brak im jednak umiejętności i zapału do pracy.

Jako pierwszy na scenie pojawił się All In One. Kapela zupełnie świeża, ale złożona z muzyków którzy grali wcześniej przy innych projektach. To co zaprezentowali na scenie to głównie alternatywa. All In One tworzą Michał „Majki” Bebak, Marek Peter, Radosław „Proziu” Rytel oraz Agata Wojda. Marek karierę sceniczną zaczął w ZZWO potem byli Obojętni, a teraz All In One gdzie niespodziewanie jest basistą oraz wokalistą. Michał rozpoczynał w Nobodies potem również, jak Marek byli Obojętni, w All In One gra na gitarze prowadzącej i jest liderem. Agata gra na klawiszach, a Radek w tym projekcie próbuje swoich sił na perkusji. Kapela ma jeszcze sporo pracy przed sobą, ale niektóre ich pomysły dobrze rokują na przyszłość.

Po nich na scenie zrobiło się bardzo progresywnie - zagrał młody częstochowski zespół Plain Walk. Zespół ma bardzo krótką karierę sceniczną, ale rozwija się w błyskawicznym tempie. Widać, że członkowie grupy dużo pracują. Na pierwszych ich koncertach dużą część materiału stanowiły covery – głównie Pink Floyd. Obecnie muzycy mieli przygotowany materiał całkowicie autorski. Publiczność bardzo entuzjastycznie przyjmowała każdy z granych przez nich utworów, nagradzając zespół gromkimi brawami. Plain Walk przygotowuje się także do nagrania pierwszej płyty – This Is The End Of The World. Co z tego wyjdzie? Myślę, że już wkrótce się przekonamy.

Na zakończenie koncertu zagrał Be Good. Zespół ten w Częstochowie gra często i ma sporą rzeszę fanów. Na koncert przybyło wielu miłośników heavy metalowego brzmienia. Już w trakcie pierwszych utworów muzycy nie oszczędzali się i zapewnili przybyłym solidną dawkę metalowej energii. Publiczność wykorzystała tę energię i od początku dość ostro pogowała pod sceną. Kapela gra hard rock/heavy metal (sporo coverów). Zespół jednak nie poprzestaje tylko na graniu znanych kawałków innych zespołów i na każdym koncercie możemy usłyszeć kolejne autorskie utwory (m.in. Sweet Angel, Jealous MindAnti-beast league). W ich muzyce pełno jest rytmicznych hardcore'owych riffów oraz rock'n'rollowego grania, doskonale spisują się na scenie. Co w połączeniu z mocną muzyką sprawia, że zespół zapada na długo w pamięć.

Źródło: www.wczestochowie.pl