T. LOVE

fot.Marcin Szpądrowski zobacz całą galerię »

Muniek Staszczyk, lider T.Love, nigdy nie ukrywał, że uwielbia owiedzać Częstochowę. - Uwielbiam tu przyjeżdżać, bo to moje miasto. - podkreślał artysta. Piątkowy (16 listopada) koncert w Klubie Muzycznym Stacherczak był okazją do zapoznania się z najnowszą płytą „Old is Gold”, którą zespół promuje podczas jesiennej trasy koncertowej.

Przed wieczornym koncertem wszyscy fani mogli spotkać się z zespołem w Sweet Home Cafe. Przybyli mieli okazję, by porozmawiać z Muńkiem, zrobić sobie pamiątkową fotkę i oczywiście podpisać płyty. 

Sam koncert w Klubie Muzycznym Stacherczak rozpoczął się o godz. 20. Przed T.Love wystąpiły, aż trzy kapele z naszego miasta - Sundays Red Sky, Lewe Łokcie, a po nich doskonała punk rockowa grupa Shamboo. Warto dodać, że Shamboo zagra podczas jubileuszowego koncertu na trzydziestkę T.Love w warszawskiej Stodole - koncert odbędzie się 24 listopada.

T.Love na scenie promował swój najnowszy dwupłytowy album Old Is Gold, ale tego wieczoru mogliśmy posłuchać także starszych kawałków. Nie zabrakło takich utworów, jak: IV L.O., Autobusy i tramwaje, Jest super, I love you, czy kultowego Kinga. Z nowych utworów świetnie wypadły kawałki Poeci umierająCountry Rebel oraz doskonale zaaranżowane covery Bruce'a SpringsteenaBoba Dylana.

Po zakończeniu oficjalnej części koncertu rozgrzana do czerwoności publiczność pozwoliła Muńkowi zejść ze sceny dopiero po zagraniu pięciu bisów. T.Love na zakończenie zagrał Glorię i zapowiedział, że do Częstochowy wróci z całą pewnością po półtorarocznej przerwie urlopowej.

Źródło: www.wczestochowie.pl