Andrzej improwizowany 30.11.2012

fot.Marcin Szpądrowski zobacz całą galerię »

Kabaretowa, kameralna impreza w Klubie Muzycznym Stacherczak zaskoczyła wszystkich, bo jak miałaby nie zaskoczyć. „Anrzej” improwizowany ujawnił niezwykły talent do kabaretu u Marcina Najmana i Krzysztofa Niedźwieckiego, którzy jako para mogą spokojnie jechać do Mrągowa na festiwal. Doskonale też wypadł Amin i Aleksander Wierny.

Marcin Najman wystąpił w roli strażaka miejskiego, a Krzysztof Niedźwiecki w roli dezertera z Iranu, który ześwirował i ukrywa się w Częstochowie. Na scenie brylowali również Aleksander Wierny w roli psychiatry - naprawdę starał się pomóc wszystkim m. in. Krzysztofowi Stacherczakowi (dyrektorowi klubu), który wcielił się w rolę hydraulika. Nie zawiódł również pierwszy częstochowski kucharz - Amin Fakhari, który zagrał kucharza-terrorystę.

Na koniec programu Amin wraz z grupą improwizacyjną Piotra Sikory (nowy, improwizacyjny odłam Kabaretu KrólS) przygotował prawdziwego hod-doga na miarę Andrzejek. Naszą redakcję szczególnie interesuje, czy po zakończeniu kariery sportowej, Marcin Najman na poważnie ma zamiar zająć się kabaretem. Być może jest to dobry pomysł...


Źródło: www.wczestochowie.pl